Millionaire Speedrun

Sterydy dla
Twojego portfela

„Dziękuję, że sobie zaufałem. Dziękuję, że wszedłem, mimo że nie czułem się gotowy. Teraz mam wiedzę, pieniądze i wolność.” - Ty za 2 lata

Pisali o mnie

Zacznijmy bez ściemy.

Wszedłeś tu z jakiegoś filmu albo posta. Zobaczyłeś, kliknąłeś, i teraz patrzysz na tę stronę z miną typu: „No dobra, gościu. Co ty mi chcesz wcisnąć?”

I bardzo dobrze.

Internet jest pełen naganiaczy i samozwańczych guru, którzy nigdy w życiu nie tradowali. Obiecują ci 100x, żeby opchnąć ci ich płatny kurs chwilę przed tym jak wyzerujesz konto.

Oni żyją z naiwniaków. Ja to wiem. Ty to wiesz. Każdy to k***a wie.

Więc zrobimy inaczej.

Nie będę ci tu opowiadał bajek o lambo i o tym, jak za miesiąc rzucisz robotę. Zamiast tego pokażę ci konkrety. Wyjaśnię jak to działa, ile to zajmuje i gdzie jest haczyk. Bo jest (taki malutki). Ale o tym zaraz.

Najpierw musisz wiedzieć, z kim w ogóle gadasz.

Dlaczego miałbyś
mnie słuchać?

Nazywam się Adrian Zduńczyk. W sieci znasz mnie pewnie jako @crypto_birb. I teraz uważaj, bo nie jestem kolejnym „krypto influenserem”:

Adrian Zduńczyk na scenach konferencji, certyfikat CMT, wzmianki w The New York Times i Bloomberg, profil @crypto_birb

Mówię ci to nie po to, żeby ci zaimponować. (No dobra, może trochę.) Mówię ci to, bo za chwilę poproszę, żebyś zaufał temu, co ci pokażę. Na zaufanie trzeba sobie zasłużyć. Więc karty na stół.

Co to jest

Millionaire Speedrun

To najszybsza możliwa droga z portfela, który ledwo dycha, do portfela, który realnie zarabia.

Celem NIE jest zrobienie 1000% w miesiąc. To bajka. Ktokolwiek ci to obiecuje, okłamuje cię prosto w twarz i sięga ci do kieszeni.

Celem jest coś znacznie nudniejszego i potężniejszego. Chcę, żebyś nauczył się zdrowych nawyków i stał się samodzielnym traderem. Takim, który spokojnie robi około 8% na miesiąc.

„Tylko 8%?” No to policz:

$10 000start $12 597I kwartał $15 869II kwartał $19 990III kwartał $25 182po roku

Magia procentu składanego: 8% miesięcznie daje +151,8% w rok.

Przykład ilustracyjny. Nie gwarancja przyszłych wyników.

Pokaż mi lokatę w banku, która to robi. Albo etat, który ci tyle dokłada za to, że siedzisz godzinę dłużej w robocie raz w tygodniu. Nie ma takiego. A tu robisz to sam, z własnego telefonu. Za darmo.

Program jest tak stworzony, że nieważne ile masz pieniędzy - i tak możesz wziąć udział.

Cały Speedrun stoi na czterech filarach:

1. Struktura

Konkretny plan krok po kroku, a nie „kupuj i się módl”.

2. Transparentność

Widzisz wszystko. Żadnej ściemy zza kulis.

3. Społeczność

Nie siedzisz w tym sam.

4. Zarządzanie ryzykiem

Najpierw uczysz się jak NIE stracić.

„Skoro to darmowe, to
jak ty kur*a na tym zarabiasz?

Świetne pytanie. Tu jest ten malutki haczyk. Ale zamiast się wykręcać, powiem ci dokładnie, co do grosza.

Wchodzisz na giełdę. Za każdą transakcję giełda pobiera od ciebie prowizję - zwykle jakieś 0,04%. Mikroskopijny ułamek, który i tak płacisz.

I teraz uwaga: częścią tej prowizji giełda dzieli się ze mną. Bo to ja cię do niej przyprowadziłem. Z pozostałej części giełda funduje np. miesięczne nagrody dla zwycięzców Speedrunu.

To wszystko. To jest cały mój model biznesowy. Nie sprzedaję ci kursu. Nie sprzedaję subskrypcji. Nie sprzedaję „płatnych sygnałów” za 1500 zł miesięcznie.

Ja zarabiam na tym tylko wtedy, kiedy ty handlujesz. A handlować będziesz dłużej tylko wtedy, kiedy ci to wychodzi.

Gramy do tej samej bramki.

Twój sukces to dosłownie mój przychód.

! PAMIĘTAJ - wejście jest darmowe, ale musisz być aktywny. Minimum 1 godzina tygodniowo. Mniej niż jeden odcinek na Netflixie.

„Gadać każdy potrafi.
Pokaż mi ludzi.

Ok. To pokazuję. Z imienia.

Runda = miesięczny sprint Speedrunu. Startuje w drugim tygodniu miesiąca i trwa do jego końca. Traduję wtedy na żywo i tłumaczę zarządzanie ryzykiem - żeby brać udział, nie musisz handlować.

Paweł - zwycięzca 3. rundy Millionaire Speedrun
+$10 000

PAWEŁ. Wygrał trzecią rundę i zgarnął nagrodę 10 000 dolarów. A teraz najlepsze: Zrobił to pracując na pełen etat w normalnej pracy. Nie rzucił roboty. Ma normalne życie - i mimo to wygrał.

Krzysiek - zwycięzca 2. rundy Millionaire Speedrun
+$7 500

KRZYSIEK. 7 500 dolarów nagrody za wygraną w drugiej rundzie. Krzysiek powiedział jasno: „Udział daje dostęp do narzędzi i wiedzy, których nie znajdziesz nigdzie indziej.” Wygrał zaraz po dołączeniu.

Jacek - zwycięzca 1. rundy Millionaire Speedrun
+$5 000

JACEK. Wygrał pierwszą rundę. Zarobił 5 000 dolarów, wykręcił +127,4% w 19 dni.

I to nie jest trzech szczęściarzy z kapelusza. Za nimi stoją setki aktywnych uczestników.

Odpowiadam na
twoje pytania

„Skoro jesteś taki dobry, to czemu nie skupiasz się tylko na tradingu?”

A czemu Elon Musk, będąc najbogatszym człowiekiem świata, dalej odpala nowe projekty? Bo chcemy zostawić po sobie coś więcej niż domy i luksusowe samochody.

„Za późno, żeby wejść w krypto.”

Bitcoin po 16 latach nadal daje zarobić średnio 130% rocznie. A z krypto korzysta dopiero jakieś 7% świata - dokładnie tyle, ile ludzi było w internecie w 2000 roku. Dziś w sieci jest 74%. Jesteś wcześnie.

„Mój kolega stracił na krypto.”

Twój kolega nie jest ekspertem. Jakbyś miał wyciąć wyrostek - prosiłbyś o to kolegę, czy poszedł do chirurga? No właśnie...

„Połowa projektów to scam.”

Tak samo jest w internecie, w bankowości i wszędzie tam, gdzie są pieniądze. Różnica między ofiarą a inwestorem jest jedna: wiedza. I po to tu jesteś.

„Skąd niby wiecie, kiedy kupić, a kiedy sprzedać?”

Większość „analityków” z YouTube to naciągacze, którzy sprzedają kursy. Ja używam certyfikowanej analizy technicznej - wykresy, wskaźniki, formacje, strategie, które działają od dekad. To nie wróżenie z fusów, tylko rzemiosło z licencją.

„Trading to hazard.”

Nie. Trading to dane, statystyka i zarządzanie ryzykiem z przewagą po twojej stronie. Hazard to gra przeciwko kasynu, gdzie wynik jest w większości losowy. W tradingu kontrolujesz straty. W hazardzie nie kontrolujesz nic.

„Za dużo trzeba się uczyć, nie mam czasu.”

1 godzina tygodniowo wystarczy. Mniej niż jeden odcinek serialu. A sam trading to dwa kliknięcia i kilka sekund.

Dla kogo
to nie jest

Powiem wprost, bo szkoda twojego i mojego czasu.

A teraz druga strona - to jest

Jeśli to czytasz i myślisz „to o mnie” - to jesteś w dobrym miejscu.

Zanim pójdziesz dalej…

Pomyśl, czym tak naprawdę ryzykujesz.

Z jednej strony: jednym kliknięciem. Tyle.

Z drugiej: kosztem NIE-wejścia. Czyli za 2 lata znów patrzysz, jak rynek odjechał bez ciebie, i znów mówisz „kiedyś spróbuję”. Tę cenę płacisz już teraz - tylko jej nie widzisz.

Cała struktura jest po to, żebyś najpierw nauczył się NIE tracić, zanim zaczniesz grać o więcej. Nie da się bardziej uczciwie.

P.S. Wiem, co teraz zrobisz. Zamkniesz kartę i powiesz sobie „wrócę później”. Nie wrócisz. Lepszego momentu niż teraz NIE BĘDZIE. Skoro już to czytasz, kliknij w przycisk i widzimy się w środku.